>> JASAM << >
     
J
      Zawartość:
    
        - obrazki
 
        - muzyka
- teksty
 
Linki
 
  Księga gości

 

Rif Lock

 

> Callendare <

 2000 Styczeń

Biały zimy ptak tłucze dziobem mrozu
W okno - to już było
Zawsze gdy szukam sztuki
Trafiam na Wojaczka
A potem się urodziłem

Luty

Gdzieś tam w zimnie
W sweterku i w bamboszkach
Bóg robi skarpetki na drutach
I trzęsie się jak w delirce
I to było - szlag człowieka trafi

Marzec

Opadają osłony wiecznego śniegu
Kwiaty ślą pocałunki dziewczętom
Ja tkwię z przetrąconym kręgosłupem
I pytam ile sił może kosztować
Trwanie w bólu

Kwiecień

Słoneczko świeci światłością bolesną
I tylko kopniakami wygnać
Można z głów niewieścich
Chęć do rozpłodu
Świeże pociski totalnej głupoty

Maj

Wiosna opuchłą gębę z wągrów oczyszcze
Miliony mil przetartych szlaków
Przed nami a poza - księżyc
Zamknąć usta tym i tamtym
Nie karmić ich swym życiem

Czerwiec

Jaki środek na ból i lęk
Uleczy sumienia miazgę
-Popłacz dziecko i wytrzyj łzy
Bo siła płynie
Nie stąd skąd się wydaje
Lipiec

Przedtem poczucie słabości
Teraz skrzydła rozwija Ten
Ten co pilnie oczyszcza wszystko ze skóry
Zielone wszędzie zielone
I łąki palą się też...

Sierpień

Krew przelana przez rudego pielgrzyma
Rozkosze wskrzeszone z nicości
Zadośćuczynienie złym bliźnim
Osaczenie przez fałsz
I wiatr tańczący w liściach palm

Wrzesień

Takie śmieszne embriony myśli
Kot wbiegający na pokład
W prawej dłoni trzyma skalpel
Stare wiersze niepodobne
Do czasów dzisiejszych

Październik

Wewnętrzne oko buntuje się i miga
Niezadowolone miecze tną swego Pana
Głos z góry i karcący palec
Wszystko jest kłamstwem
I tylko głupcy sycą się nim

Listopad

Ktoś zabawia się swym
Świeżym trupem - czesze mu włosy
Na jesieni śnieg nie pada
Mądrzy ludzie zjadają mi mózg
I rzucają kamienie na dno czaszki

Grudzień

Koło tyłka pingwiny chodzą
Nikt nie wie co się dzieje
To nie biegun północny do cholery !
Rozkosz i alkohol pulsują w nas
A coś się kończy i coś się zaczyna ...


3 XI